wspomnienie: Requiem dla snu

Ocena 5 / 2 głosów
Widziałem ten film tylko raz, więcej go nie zobaczę, kompletnie mnie storpedował. PO obejrzeniu nie mogłem odpędzić myśli od niego. Muzykę słuchałem setki razy, ale obrazy są zbyt dotkliwe. A muzyka Kronos Quartet - nie do opisania.
Mimo wszystko często go wspominam, przylepił się jakoś do mnie na zawsze. Jarred Leto i cudowna J.Connelly, która pamiętam jeszcze jako młódkę w Dawno temu w Ameryce... te postaci w zderzeniu z "doliną" zaprezentowana przez Aronofsky'ego, to jak dla mnie za dużo.
dexter
dołączył: 2008-10-07 03:26:01

  • 2 znajomych

  • 2 wspomnień

Wyślij wiadomość
Dodaj do znajomych

Komentarze

By móc skomentować, musisz posiadać konto. Zarejestruj się!
Dodano: 2008-10-07 17:54:56 przez doogi
oooooj, film naprawde daje do myslenia... i to na dlugo;)
Dodano: 2008-10-28 15:24:31 przez julka
filmik mocno refleksyjny, mam podobne wspomnienia, szkoda mi tylko tego aktora, taki milusi, a później go już w niczym nie widziałam
Dodano: 2008-11-13 09:09:50 przez sequence
faktycznie film zapadajacy w pamiec, obejrzalem go jednak kilkakrotnie. Sciezka dzwiekowa tez bardzo przyjemna i wprawiajaca w podobny nastroj ktory wzbudza film.
Dodano: 2009-07-28 18:50:48 przez asiak
Muzyka cudowna...mam dreszcze gdy tylko o niej pomyślę. Był okres, że słuchałam jej całymi dniami w różnych wydaniach...ach :)